Plany na dalszy rozwój strony newbusiness.website - co dalej?
Co wydarzy się we wrześniu i kolejnych miesiącach.

Plany na dalszy rozwój strony newbusiness.website i podsumowanie sierpnia 2019

Kolejny miesiąc intensywnej pracy za mną. Ilość formalności związanych z założeniem nowej firmy trochę mnie przeraża, ale zbliżam się do realizacji celu. Aplikowałem o wsparcie w postaci dofinansowania działalności i w ciągu najbliższych kilkunastu dni będę mieć decyzję.

mała firma

"Daj sobie 6 miesięcy"

Kiedy zacząłem poważnie myśleć o odejściu z pracy, byłem gotowy podjąć decyzję niemal z dnia na dzień. W głowie miałem mnóstwo pomysłów, które nie mogły czekać ani chwili dłużej.

Wtedy mój znajomy, który jest przedsiębiorcą dał mi – z perspektywy czasu – najcenniejszą radę jaką wtedy usłyszałem. “Jeśli chcesz założyć własną firmę, musisz być gotowy, że pierwsze pół roku jest ogromnym wyzwaniem – w każdym aspekcie”.

Szczęśliwie poszedłem za tą radą, choć oznaczało to że muszę jeszcze na jakiś czas odłożyć swoje plany. 

Pracując na etacie w korporacji, może się wydawać, że jak realizuje się wielkie projekty na dużą skalę, to otwarcie własnej firmy i rozpoczęcie działalności w obszarze, który wydawałoby się jest Tobie doskonale znany, nie stanowi większego wyzwania.

Ale – jakby spuentował to Radek Kotarski – “nic bardziej mylnego”.

Nowa firma czyli jak wielu rzeczy jeszcze nie wiesz

W jednej z moich ulubionych książek, “Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym” Daniel Kahneman opisuje serię błędnych interpretacji różnych zjawisk, jakie dokonuje nasz mózg. Jednym z takich błędów jest coś, co autor nazywa “istnieje tylko to co widzisz”.

Chodzi o to, że nie uświadamiamy sobie wielu rzeczy, bo najzwyczajniej nie zdajemy sobie sprawy o ich istnieniu albo nie zaprzątamy sobie nimi głowy (świadomie ignorujemy pewne fakty, żeby skoncentrować się na ważniejszych sprawach). Dla naszego mózgu istnieje tylko to, o czym wiemy i w ten sposób często mylnie interpretujemy otaczającą nas rzeczywistość.

Choć byłem świadomy istnienia tego mechanizmu, to sam popełniłem taki błąd na początku działalności, a wiele spraw – dzisiaj oczywistych – było dla mnie zaskoczeniem. 

Dopiero kiedy sam musisz zadbać o najbardziej prozaiczne rzeczy – najem lokalu, drukarkę czy kwestie prawne i księgowe – uświadamiasz sobie jak bardzo miałeś ułatwioną drogę w firmie, w której niedawno pracowałeś. Czytasz kolejną umowę i nagle zaczyna Ci brakować tych wszystkich ludzi, którzy – chociaż czasem musiałeś wysłać 3 maile z przypomnieniem – to finalnie byli gotowi Cię wesprzeć, nawet kiedy przychodziłeś z najtrudniejszymi sprawami.

Zderzenie dwóch światów

Czym różni się “nowy” świat, od tego korporacyjnego, w którym spędziłem ostatnie 5 lat zawodowego życia? 

Tutaj nie ma czasu na wielogodzinne dyskusje o wszystkim i o niczym, a od wspaniałych, nie zawsze osiągalnych, wizji przyszłości, bardziej liczą się konkretne działania, które mogą względnie szybko przynieść zamierzony efekt. Z drugiej strony – jeśli coś nie wychodzi, to niemal natychmiast można odczuć tego skutek. 

Dzisiaj jestem bardzo zadowolony z decyzji jaką podjąłem o odejściu z firmy, a była to chyba najtrudniejsza decyzja w moim zawodowym życiu. 

To, że każdego dnia mogę zacząć pracować godzinie 6 rano albo 12 w południe i skończyć kiedy czuję, że przestaję być produktywny – po 4 godzinach albo po 10-ciu. Albo to, że w dowolnej chwili mogę spakować laptopa do torby i odwiedzić siostrę w Anglii, nie rezygnując przy tym z zawodowych planów, to dla mnie jest nie do przecenienia. W najbliższej przyszłości zamierzam jeszcze bardziej wykorzystać możliwości, jakie stwarza taki tryb życia. 🙂

Jak zamierzam rozwijać stronę newbusiness.website

W ostatnim czasie sporo myślałem o tym w jakim kierunku rozwijać tę stronę.

Z jednej strony nie jestem osobą techniczną i nigdy nie chciałem wchodzić w buty programistów. Z drugiej strony już od dawna pracuję ze stronami internetowymi i siłą rzeczy pewne kwestie techniczne nie są mi obce. Nie chciałbym jednak rozwijać się w kierunku web developmentu czy programowania rozwiązań na stronach internetowych.

Z tego względu postanowiłem, że tę stronę będę rozwijał w kierunku biznesowego podejścia do aspektów związanych ze stronami internetowymi oraz ich rozwojem. Szczególnie chcę skoncentrować się na potrzebach małych i średnich przedsiębiorstw.

 A jakie konkretnie, będzie to miało przełożenie na dalszy rozwój tej strony?

 

  • Będę poruszał szeroki zakres tematów - strony internetowe i ich optymalizacja, techniki SEO (on-page, off-page), Facebook Ads, Google Ads, WordPress, analityka internetowa, reklama, rozwiązania na stronach internetowych (np. amp).

W tematach, w których czuje się dobrze, będę dzielił się swoją opinią na blogu. Tam gdzie czuje się mniej pewnie, będę udostępniał materiały źródłowe z moim komentarzem. Przede wszystkim nie chcę ograniczać się do zawężonego zakresu tematów, ani specjalizować w jednej dziedzinie.

  • Case studies i testy rozwiązań.

Chciałbym opowiedzieć trochę więcej o stronach, które przygotowuję. Jaki był cel, w jaki sposób to założenie zostało zrealizowane oraz jaki jest efekt pracy (w domyśle: link do finalnego projektu).

  • Będę informował o nowościach.

Będę się dzelić informacjami nt. nowych rozwiązań, kiedy natknę się na ciekawe wiadomości.

  • Moja opinia nt. usług i narzędzia do wykorzystania na stronie.

Chcę podzielić się swoją opinią na temat dostawców usług i narzędzi, które można wykorzystać na stronie, aby działała bardziej efektywnie. Czego lepiej unikać, a na co warto zwrócić uwagę. Nie zamierzam jednak tworzyć osobnych postów, żeby podzielić się opinią – raczej wtrącę swoje zdanie przy okazji pisania dłuższego posta na wybrany temat.

  • Praca poza domem.

W najbliższym czasie chciałbym wyjechać poza Wrocław i zwiedzić kilka miejsc z laptopem w torbie, dlatego na pewno podzielę się swoimi spostrzeżeniami na temat pracy w podróży (aktualnie jestem przyzwyczajony do swojego biurka, ale koniecznie chcę spróbować czegoś nowego 🙂 ).

U podstaw mojej działalności leży przygotowywanie stron internetowych i na to będę poświęcał najwięcej czasu, ale na pewno postaram się też w miarę regularnie publikować posty na blogu. We wrześniu pojawi się wpis o tym, jakie przełożenie na biznes ma prędkość strony i co zrobić aby osiągnąć lepszy czas wczytywania bez znajomości technicznych zagadnień. Przy okazji podzielę się moją opinią o usługach hostingowych w Polsce, z których do tej pory korzystałem.

I tyle… Szykuje się pracowity wrzesień. Jeśli tu dotarłeś, to zapraszam ponownie na stronę – liczę, że się tu jeszcze zobaczymy. I dobrego września życzę! 😉

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o